sobota, 26 listopada 2011



 Blog ten został stworzony z połączenia obaw, troski, miłości i przyszłej tęsknoty. Wszystkie te uczucia łączymy z wyjazdem Anny M - jednej z członkiń hardcore gang :). Zacznijmy od obaw. Obawiamy się, że po wyjeździe do tego ciepłego, pięknego kraju, zaznaniu uroków morza, plaży i słońca na co dzień, po zapoznaniu kilku uroczych kangurów i misiów koala Anna nie zechce utrzymywać z nami kontaktu. Jednocześnie troszcząc się o nią, zaniepokojone możliwością pojawienia się w jej najbliższej przyszłości również smutniejszych chwil lub chwilowych dołków umożliwiamy jej szybką możliwość kontaktu - swego rodzaju telefon alarmowy - Ania ! zawsze możesz napisać, my skomentujemy odpowiednio Twoja notkę na blogu :). Miłości nie musimy komentować, bo każdy wie co chodzi. A przyszłą tęsknotę potrafimy przewidzieć i ciężko nam pogodzić się a Anny nieobecnością przez tak długi czas. Ale...Anno spełniasz marzenia nie tylko swoje ale i każdej z nas z osobna więc kurwa wykorzystaj to jak możesz !!! Przywieź nam dużo ładnych prezentów i zachowuj się ładnie - nie zaprzyjaźniaj się za bardzo z obcymi, a już na pewno nie zakochuj, chyba, że Twój blond surfer będzie miał dużo podobnych do siebie kolegów ;) I pamiętaj wracasz na Euro 2012, a na Openera ;)! Tym samym kończąc nasze wywody oddajemy tego bloga w Twoje ręce - dobre ręce, ręce które leczą! Mamy nadzieję, że nas nie zawiedziesz i ten blog będzie co najmniej tak interesujący jak blog Jamesona! Pamiętaj zawsze musi być amazing !!!

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle na to zdjęcie spojrzyj się;-***