wtorek, 27 stycznia 2015

Aireys Inlet

Pisałam już trochę o naszej plażowej destynacji. Na początku słynnej Great Ocean Road mieści się mała mieścina Aireys Inlet. Jakiś traf szczęścia sprawił, że nie jest to jeden z tych głośnych kurortów. Wręcz przeciwnie, mieszka tam wielu artystów, malarzy i lokalnych emerytów. A w weekendy i my! Opis za bardzo nie odda klimatu, po prostu trzeba przyjechać i doświadczyć! 

Oto domek letniskowy, trochę bardziej w buszu niż na plaży

Różne ujęcia łódki
Na stawie
Na lądzie
Na święta zaprosiliśmy moich znajomych

I graliśmy w bule
Lepiliśmy pierogi
A potem to już wiadomo

A na bocznej dróżce napotkaliśmy kangury

Takie bajery




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz