Odwiedziny ojczyzny mijają mi zawsze ekspresowo.
Nigdy nie wiem co zrobiłam z czasem i dlaczego już muszę wyjeżdżać. Targają mną
uczucia smutku, bo zostawiam mych ukochanych, a z drugiej storny czuję radość,
bo wracam do psa i mojego codziennego, spokojnego życia. Nie wiem czy
kiedykolwiek bedę potrafiła przyjechać do Polski bez emocji. To już chyba tak
musi na zawsze pozostać.
![]() |
Babcia prezentuje swój ogródek
|
![]() |
Poza z Saundersami
|
![]() |
Wszyscy
w rodzinie się zgadzają, że Karol otrzymał urodę, a ja niby mądrą głowę
|
![]() |
Caribou
|
![]() |
Tak
zboże też może wzruszyć
|
![]() |
| Nieodzowny kompan naszych spotkań – kobiałka |
![]() |
Kaczka w akcji
|











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz