niedziela, 14 sierpnia 2016

Dom

Odwiedziny ojczyzny mijają mi zawsze ekspresowo. Nigdy nie wiem co zrobiłam z czasem i dlaczego już muszę wyjeżdżać. Targają mną uczucia smutku, bo zostawiam mych ukochanych, a z drugiej storny czuję radość, bo wracam do psa i mojego codziennego, spokojnego życia. Nie wiem czy kiedykolwiek bedę potrafiła przyjechać do Polski bez emocji. To już chyba tak musi na zawsze pozostać. 

Babcia prezentuje swój ogródek 

Poza z Saundersami 

Wszyscy w rodzinie się zgadzają, że Karol otrzymał urodę, a ja niby mądrą głowę 

Caribou



Tak zboże też może wzruszyć 

Nieodzowny kompan naszych spotkań – kobiałka



Kaczka w akcji 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz