Super pomysł, pewnie ściągnięty z innego kraju, ja bynajmniej tego wcześniej nie widziałam. A spotykam je wszędzie: butelki i puszki coca coli z różnorodnymi napisami/ imionami. Najważniejszym napisem jest oczywiście ten ze słynnym australijskim MATEM. Zresztą podziwiajcie.
o co z tym matem chodzi?, że się witają hi majt?
OdpowiedzUsuńMATE to taki polski ziom, ale tutaj używa się tego w stosunku do wszystkich, w każdej sytuacji, najczęściej w kombinacji z NO WORRIES. Pytasz kogoś o drogę, a on na to: no worries mate; w sklepie dziękujesz z zakupy, ekspedient odpowiada: no worries mate, itd.
Usuńhehe, no to zabawne. tak zapytałam bo w irl mówili haj majt i what's the story majt i pomyślałam, że może podobnie ;)
OdpowiedzUsuń