sobota, 2 marca 2013

Sukhothai



Kolejną atrakcją na naszej liście były ruiny świątyń w mieście Sukhothai. Kolejny raz  transport z mniejszej miejscowości okazała się misją i spędziliśmy cały dzień w podróży błądząc lokalnym autobusem po małych wioskach. Do samych ruin dotarliśmy dopiero o poranku dnia kolejnego, gdzie od razu po wyjściu z autobusu wynajęliśmy rowery. Sukhothai robi wrażenie, szczególnie rano, kiedy tłumy turystów jeszcze tam nie dotarły. Dzień zasadniczo zapisał się w naszej pamięci jako udany, bo miejsce ładne, jedzenie pyszne, ludzie się nami zajęli, ktoś nawet zatrzymał dla nas autobus, którym w dość szybkim tempie (jedynie 5godzin) udaliśmy się do drugiego pod względem wielkości miasta w Tajlandii – położonego na północy Chiang Mai.









Pola ryżowe - Tajlandia jest największym eksporterem ryżu na świecie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz