wtorek, 19 marca 2013

Wioski na wodzie

A na wodzie żyją sobie ludzie. Mają tam domy, sklepy, jadłodajnie, nawet boisko im ONZ sfinansowała. Wygląda to o wiele bardziej prowizorycznie niż brzmi. A bieda aż bije po oczach. Dziewięcio godzinną trasę Battambang – Siem Riep przemierzyliśmy na zatłoczonej podłużnej łodzi. O mało jaj nie znieśliśmy od tego siedzenia w upale. Ale dla tych widoków ani minuty obolałego tyłka nie żałuję.  















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz